Wsparcie chorego

15 lipca 2016
Autor: Dr Mariola Kosowicz - psychoonkolog

Myślenie „Wiem najlepiej, czego potrzebuje osoba chora” stawia osobę wspierającą w pozycji agresora.

Przede wszystkim nie należy narzucać swojego wyobrażenia, jak osoba chora ma funkcjonować, co zjeść, kiedy spać itp. Człowiek chory ma prawo do swoich wyborów i sam najlepiej wie, czego potrzebuje. Traktowanie osoby chorej jak małego dziecka, które nie wie, co dla niego jest dobre powoduje u osób chorych poczucie uprzedmiotowienia i wzbudza negatywne emocje.

Trzeba uznać odrębność osoby umierającej i szanować jej zdanie i potrzeby. Osoba wspierająca powinna być jeden krok za osobą umierająca, tylko wówczas jest w stanie dostrzec, czego naprawdę się od niej oczekuje.

Należy pozwolić osobie bliskiej załatwić sprawy np. materialne lub prawne i nie traktować tego, jako zwiastuna złych wydarzeń i wpadać w panikę. Osoba chora ma prawo do porządkowania swojego życia. Niektórym osobom fakt, że mogą uporządkować swoje sprawy bardzo pomaga w odzyskaniu spokoju.

Nie należy także odbierać osobie umierającej możliwości pożegnania się z osobami najbliższymi.

W sytuacji kiedy osoba chora nie podejmuje działań, dzięki którym może czuć się lepiej, np. odmawia przyjmowania leków przeciwbólowych i bardzo cierpi, można otwarcie powiedzieć o swoich obawach:

„Kiedy nie stosujesz się do zaleceń lekarza to nie tylko się o ciebie martwię, ale bardzo się boję. Twoje zachowanie wpływa też na mnie.”

Nie wiedząc jak zareagować na potrzebę osoby chorej lepiej otwarcie powiedzieć „Nie wiem jak mam Ci pomóc”, „Nie potrafię spełnić Twojej prośby”, niż unikać odpowiedzi lub obiecywać coś czego nie można zrealizować.

Warto też samemu wprost zadawać choremu pytanie „Co mogę dla Ciebie zrobić?”.

W sytuacji kiedy osoba chora dzieli się swoimi emocjami nie należy pocieszać jej na siłę – „Na pewno będzie dobrze”,  „Dasz sobie radę”, „Nie mów tak, nic złego się nie stanie”, lecz postarać się słuchać bez komentarzy, przerywania i dążenia do zakończenia rozmowy.

Nie należy ignorować potrzeb osoby chorej dotyczących rozmów na tematy ostateczne. Naturalnym jest, że są to trudne i bolesne rozmowy, ale świadczą o zaufaniu, jakim obdarzają siebie wzajemnie osoby podejmujące ten temat.

Należy pozwolić osobie chorej mówić o swoich obawach przed śmiercią, nie przerywać, nie zaprzeczać, nie racjonalizować. Po prostu wysłuchać lub, czując się na siłach, podjąć rozmowę.

W trosce o osobę umierającą warto zadbać o stacjonarną lub domową opiekę paliatywną.

Trzeba pamiętać, że pytania dotyczące osoby chorej powinny być kierowane do specjalistów z danej dziedziny – Internet nie powinien być głównym źródłem pozyskiwania informacji na ten temat.

Należy pamiętać, by w opiece nad osobą umierającą nie skupiać się tylko na dbaniu o aspekt medyczny, ale pamiętać także o sferze duchowej i psychicznej. Wielu pacjentów w okresie umierania cierpi z powodu depresji, którą można leczyć.

Należy szczególnie uważać, by nie rozbijać na siłę mechanizmów obronnych osoby umierającej, dzięki którym stara się poradzić sobie z nadmiernym obciążeniem psychicznym zbliżającego się kresu życia.

Starać się wykorzystać wspólny czas na realne aktywności (wspólne ułożenie albumu ze zdjęciami, spacer po domu, zjedzenie posiłku przy stole, słuchanie muzyki itp.).