Rodzina i bliscy

15 lipca 2016
Autor: Dr Mariola Kosowicz - psychoonkolog

Rola osoby wspierającej nie jest łatwa, szczególnie kiedy choruje osoba  bliska. Trudne uczucia niepokoju, lęku mieszają się z nadzieją, że będzie dobrze. Konieczność pogodzenia wielu aktywności życiowych, bezradność wobec cierpienia osoby ukochanej i ciągła gotowość do służenia pomocą to bardzo duże wyzwanie psychiczne i fizyczne.

Pułapką w byciu osobą wspierającą są błędne założenia, że zawsze trzeba być w formie, działać skutecznie, wiedzieć, czego osoba chora oczekuje i nie przyznawać się do zmęczenia. Wspieranie osoby chorej wymaga dużego wysiłku fizycznego i psychicznego, dlatego też osoba wspierająca ma wręcz obowiązek dbać o siebie i mądrze gospodarować zasobami energetycznymi swojego organizmu.

Zmęczenie wpływa na percepcję człowieka, efektem czego mogą być nieadekwatne reakcje do sytuacji, pogłębiony smutek i frustracja. Chory bardzo dobrze rozpoznaje, co się dzieje z jego bliskimi i nierzadko czuje się winny ich zmęczeniu.