Statystyki

6 października 2017
Autor: lek. Mateusz Nawrocki

Pierwotne nowotwory, które lokalizują się w wątrobie nie należą do najczęściej występujących – ten organ jest miejscem, gdzie często pojawiają się przerzuty z innych narządów. Warto jednak wspomnieć o danych statystycznych związanych z występowaniem tego nowotworu, kiedy jego pierwotną lokalizacją jest właśnie wątroba.

Co roku diagnoza nowotworu wątroby jest stawiana u 750 tysięcy osób – zdecydowaną większość stanowią mężczyźni (jest ich 3 razy więcej). Co ciekawe, nowotwór nie występuje z jednakową częstotliwością na całym świecie – pojawia się bowiem głównie w krajach ekonomicznie słabo rozwiniętych, a najwyższa zachorowalność przypada na kraje wschodniej i południowo – wschodniej Azji. Europejskie kraje, w których często pojawia się choroba to Francja, Hiszpania, Włochy, Grecja i Rumunia. Jak wygląda sytuacja związana z zachorowalnością na nowotwory wątroby w Polsce? Okazuje się, że w odróżnieniu od innych nowotworów zachorowalność na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat ulega zmniejszeniu, również wśród mężczyzn, którzy statystycznie są bardziej narażeni na występowanie nowotworów wątroby. W latach 90 ubiegłego wieku zdiagnozowano 971 nowotworów wątroby u mężczyzn. Dwadzieścia lat później (2010 rok) liczba ta wyniosła 829. Chociaż nie jest to drastyczny spadek zachorowalności, jednak w pewnym sensie można mówić o sukcesie. Jeszcze bardziej optymistycznie wygląda sytuacja wśród kobiet, gdzie na przestrzeni dwudziestu lat zachorowalność na nowotworów wątroby uległa zmniejszeniu – dane statystyczne wskazują, że w 1990 roku choroba została zdiagnozowana u 1016 kobiet, a w 2010 roku – u 587. Warto również zaznaczyć, że zmianie uległa relacja zachorowań – w latach 90 na nowotwór wątroby chorowało więcej kobiet niż mężczyzn – teraz sytuacja ta uległa odwróceniu. O zachorowalności możemy mówić również w kontekście konkretnych grup wiekowych – wśród osób w wieku 45 – 64 lat po okresie spadku zachorowalność pozostaje na stałym poziomie, a po 65 roku życia widoczny jest spadek zachorowalności na nowotwory wątroby. Obecnie tendencje spadkowe utrzymują się na stałym poziomie. Konsekwencją spadku zachorowalności na nowotwory złośliwe wątroby jest spadek umieralności, szczególnie wśród osób po 65 roku życia, u których utrzymywana jest długoletnia tendencja malejąca w kwestii umieralności z powodu chorób nowotworowych wątroby. W Polsce umieralność jest również niższa niż średnia dla innych Europejskich krajów.

Podobnie jak w przypadku wielu innych nowotworów, ryzyko wystąpienia choroby wzrasta wraz z wiekiem – statystycznie rzecz biorąc, większość diagnoz stawiana jest po 55 roku życia, osiągając szczyt w dziewiątej dekadzie życia – dla porównania, analogiczna sytuacja występuje w przypadku nowotworu trzustki – narządu położonego w bliskim sąsiedztwie wątroby. Warto zaznaczyć, że nowotwory wątroby występują również wśród dzieci – jest to około 10 zachorowań rocznie u najmłodszych przed ukończeniem 5 roku życia (w Polsce).

Mówiąc o chorobach nowotworowych należy wspomnieć również o przeżyciach chorych osób, w skali jedno- oraz pięcioletniej. Dla osób w wieku 15 – 99 lat, wśród których zdiagnozowano chorobę w latach 2000-2002 jednoroczne przeżycie nie przekracza 25 procent chorych, osiągając wartości 23,8% wśród mężczyzn oraz 23,3% wśród kobiet. 3 lata później wskaźnik ten nie uległ znaczącej zmianie, nieznacznie przekraczając 25 procent przeżyć jednorocznych wśród kobiet. Możemy jednak zauważyć tendencję wzrostową jeśli chodzi o przeżycia pięcioletnie – w ciągu pierwszej dekady XXI wieku nastąpił wzrost z 7,9% do 8,8% wśród mężczyzn oraz z 11,0% do 13,2% wśród kobiet. Niestety mimo rozwoju medycyny i nowych sposobów terapeutycznych nie wszystkim osobom udaje się pokonać chorobę nowotworową – nowotwory złośliwe tego narządu są przyczyną około 2 procent zgonów z przyczyn nowotworowych. Spadek zachorowalności na przestrzeni ostatnich 30 lat znajduje również odzwierciedlenie w spadku ilości zgonów z przyczyn nowotworów wątroby – w 1980 roku z powodu tego nowotworu zmarło blisko 3400 osób. Jak wspomniano wcześniej, największe ryzyko zachorowania na nowotwór wątroby notuje się wśród osób po 50 roku życia. W konsekwencji statystycznie największe ryzyko zgonu z powodu nowotworu wątroby ma miejsce po 50 roku życia.

Optymistycznie wygląda również kwestia zachorowań w Polsce w porównaniu do krajów Europejskich- w naszym kraju odnotowano dwukrotnie mniejszą zachorowalność na nowotwory wątroby.

Chociaż nowotwory wątroby nie należą do najczęstszych, to możemy zaobserwować optymistyczną tendencję związaną zarówno ze zmniejszeniem zachorowalności oraz stopniowo malejącą umieralnością z powodu tego nowotworu. To wspólny sukces, zarówno lekarzy jak i pacjentów. Warto jednak wspomnieć, że coraz lepsze perspektywy związane z polepszeniem wyników leczenia nie zwalniają nas z obowiązku częstego badania się – wykrycie choroby nowotworowej we wczesnym stadium zaawansowania daje lepsze perspektywy na skuteczne i całkowite wyleczenie. Nowotwory pierwotne wątroby są znacznie rzadsze niż przerzuty z innych narządów – te występują 20 razy częściej. Najczęściej występującym nowotworem złośliwym wątroby jest rak wątrobowokomórkowy (HCC). Największą zachorowalność odnotowuje się w krajach, w których często występuje zakażenie wirusowym zapaleniem wątroby typu B, C oraz D. Czynniki, które mają duży wpływ na rozwój choroby to między innymi marskość wątroby, alkohol, mykotoksyny oraz hemochromatoza. Postawienie właściwej diagnozy utrudnia fakt, że w początkowym stadium zaawansowania nowotwory wątroby nie dają specyficznych objawów, które wzmagałyby naszą czujność. Pojawienie się bólu w prawym podżebrzu, objawy ze strony przewodu pokarmowego czy też powiększenie wątroby i wodobrzusze powinny skłonić do szybkiej wizyty u lekarza celem wykonania niezbędnych badań.