Choroby onkologiczne, a dieta

13 marca 2018

Zdrowe odżywianie to jeden z najgorętszych tematów ostatnich lat – głównie rozpatrywany w kontekście bycia „fit” i uprawiania różnego rodzaju sportów. Niewiele mówi się jednak o związku diety z ryzykiem choroby nowotworowej lub o żywieniu w tym trudnym dla chorych okresie. Jest o czym mówić, bowiem według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), dieta jest drugim po paleniu papierosów czynnikiem ryzyka rozwoju choroby onkologicznej.

Na dietę i jej związek z chorobami nowotworowymi można spojrzeć w dwojaki sposób. Po pierwsze dieta wysokokaloryczna, bogata w sztuczne konserwanty i dodatki w połączeniu z niską aktywnością fizyczną jest znanym czynnikiem rozwoju otyłości, która z kolei koreluje z rozwojem takich chorób jak nowotwór przełyku, trzustki czy też jelita grubego, piersi, endometrium oraz nerki. Oczywistym jest, że dieta musi dostarczać niezbędną ilość zapotrzebowania kalorycznego w ciągu dnia opierającą się na właściwej proporcji węglowodanów (ponad 50 procent dziennego składu), białek (20 procent dziennego składu diety) i tłuszczy (nawet 30 procent dziennego składu) – niedożywienie jest bowiem czynnikiem ryzyka rozwoju nowotworów jamy ustnej, gardła i przełyku. Właściwa proporcja to jednak nie wszystko, bowiem wykazano, że w prewencji chorób nowotworowych duże znaczenie ma spożycie owoców i warzyw w ilości minimum 400 gramów na dzień. Warzywa i owoce, które mają działanie ochronne to między innymi pomidory, czosnek, warzywa zielone czy cytrusy. Niektóre badania wskazują także, że wysokie spożycie kwasu foliowego i wapnia zmniejsza ryzyko rozwoju choroby o tle onkologicznym.

Odżywianie chorego

Odżywianie chorego to wyzwanie dla całego zespołu opiekującego się pacjentem. Choroba nowotworowa to specyficzny czas, kiedy organizm potrzebuje dużo energii do walki, a także do odbudowy utraconej tkanki w wyniku agresywnego leczenia. Niezwykle ważne są antyoksydanty (tak zwane wymiatacze wolnych rodników), do których należą witaminy C, E oraz beta – karoten. Dieta w czasie choroby nowotworowej jest dużym wyzwaniem dla lekarzy prowadzących pacjenta oraz dla dietetyka. Skutkiem ubocznym niektórych terapii jest brak apetytu, wymioty i biegunki – to stwarza dodatkowe trudności w dostarczeniu odpowiedniej ilości mikro- oraz makroelementów dla wyniszczonego organizmu. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest specjalna żywność przeznaczona właśnie dla tej grupy chorych, która często w niewielkiej objętości zawiera dużą ilość kalorii. Właściwa podaż energii wspomaga także pracę układu odpornościowego osoby chorej.

Czy istnieje dieta chorych na raka? Zależy jak spojrzeć na ten problem, bowiem uniwersalne są tylko powyższe założenia. Dieta u każdego chorego wygląda inaczej – konieczne jest jej indywidualne dopasowanie do stadium choroby, wieku, chorób współistniejących, sposobu leczenia czy też wreszcie do aktywności fizycznej. Ogólne zasady niewiele różnią się od tych, które obowiązują w przypadku zdrowego żywienia. Chorzy powinni spożywać około 4 – 5 posiłków dziennie w niedużych odstępach czasowych. Warto również dbać o to, aby żywność była w jak najmniejszym stopniu przetworzona – dobrze, aby niezbędne witaminy były dostarczane z pożywieniem, a nie w formie suplementów diety, bowiem te niejednokrotnie są gorzej przyswajalne. Istnieje jednak grupa chorych, u których suplementy są dobrą alternatywą – dotyczy to osób, u których konieczna była na przykład resekcja części przewodu pokarmowego. Każdorazowo należy jednak skonsultować z lekarzem chęć suplementacji witamin, bowiem ich zbyt wysokie stężenie może mieć negatywny wpływ. Warto także pamiętać o piciu odpowiedniej ilości płynów – pod warunkiem, że nerki prawidłowo pracują i właściwie filtrują. Podobnie jak u zdrowego człowieka, należy pić około 2 litry wody dziennie. Zalecane są napoje delikatne z całkowitym wyłączeniem alkoholu, który może wchodzić w interakcje z lekami przeciwnowotworowymi.

Czego nie lubi nowotwór? Chociaż to pytanie może wydawać się nie na miejscu, to w przypadku diety osób zmagających się z chorobą nowotworową należy pamiętać o kilku aspektach. Przyrządzanie posiłków nie powinno opierać się na smażeniu w głębokim tłuszczu czy też wędzeniu, bowiem w tym procesie powstają szkodliwe dla naszego organizmu heterocykliczne aminy i policykliczne węglowodory aromatyczne. Między innymi z tego względu warto gotować na parze lub wodzie. Potrawy powinny być na tyle doprawione, aby smakowały choremu i chętnie je zjadał – warto jednak wystrzegać się gotowych mieszanek przypraw i nadmiernej ilości soli. Niewskazane są również przekąski bogate w sól i sztuczne konserwanty. Czerwone mięso warto zastępować drobiem i rybami, a przetworzone wędliny lepiej zamienić na mięso naturalnego pochodzenia.

Żywienie w chorobie nowotworowej często nie przebiega według jednego schematu. Nie u wszystkich pacjentów możliwe jest żywienie doustne – dotyczy to szczególnie chorych po operacjach przewodu pokarmowego. Po chemioterapii mogą wystąpić owrzodzenia, które dodatkowo utrudniają spożywanie pokarmów, a chorzy skarżą się na nudności, wymioty, brak apetytu czy też zmianę węchu (niektóre posiłki mogą działać „drażniąco” na chorego). Alternatywą jest żywienie dojelitowe lub pozajelitowe, jednak w takich sytuacjach stosuje się specjalnie przygotowane mieszanki dostosowane do indywidulanych potrzeb konkretnego pacjenta. Bez względu na jadłospis i sposób żywienia, dietę w chorobie nowotworowej należy traktować jak jeden z elementów leczenia. Dostarczanie białek pomaga w odbudowie organizmu, a węglowodany są źródłem energii. Organizm, który jest prawidłowo odżywiony ma większe szanse w walce z ciężką chorobą. W trakcie leczenia oraz żywienia w chorobie nowotworowej konieczne jest monitorowanie wagi ciała – warto jednak pamiętać, że osiągnięcie właściwych parametrów takich jak BMI (ang. Body mass index) u pacjentów z chorobą onkologiczną często nie jest priorytetem.