Smutek i żal

16 lipca 2016
Autor: Dr Mariola Kosowicz - psychoonkolog

Opis problemu

Od momentu zdiagnozowania choroby nowotworowej  u wielu osób rozpoczyna się okres smutku i żalu. Opłakują one utratę zdrowia, a także ograniczenie pewnych życiowych możliwości. Ten okres smutku może przypominać depresję kliniczną, jednak to nie jest to samo.

Żal, doświadczanie smutku, lęku, płacz są normalnymi, zdrowymi reakcjami na wiadomość o poważnych kłopotach zdrowotnych. Zwykle jednak taki stan nie trwa bardzo długo.

Czym więcej piętrzących się problemów, żalu do siebie, losu, ludzi i zachowań unikających realnej konfrontacji z problemami, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia stanów lękowych, a w konsekwencji depresji.

Większość badaczy stresu życiowego uważa, że stresorami, które wyzwalają reakcję depresyjną nie są sytuacje, jakich człowiek doświadcza, ale to, w jaki sposób ocenia on te sytuacje i jakie im nadaje znaczenie.

Potwierdzeniem tego jest fakt, że w tej samej sytuacji różni ludzie mogą zareagować w diametralnie różny sposób i wiele osób w sytuacji ciężkich doświadczeń zachowuje radość życia.

Ludzie w bardzo różny sposób reagują na sytuacje stresowe – wyróżniamy 3 główne strategie, które podejmują pacjenci w sytuacjach stresowych:

  1. Skoncentrowany na zadaniu

Osoby, które szukają realnego rozwiązania problemu szybciej odzyskują poczucie spokoju i mają więcej motywacji do podejmowania działań w radzeniu sobie z przeciwnościami losu.

Polega na podejmowaniu działania mającego na celu rozwiązanie problemu lub zmianę istniejącej sytuacji stresowej przez wykorzystywanie osobistych umiejętności, umiejętności szukania pomocy np. w innych ludziach, przy swoim aktywnym udziale.

  1. Skoncentrowany na emocjach

Styl ten charakteryzuje osoby, które w sytuacjach stresowych mają tendencję do koncentracji na sobie, na własnych przeżyciach emocjonalnych, takich jak: złość, poczucie winy, napięcie. Osoby te mają także tendencję do myślenia życzeniowego i fantazjowania.

Działania tego rodzaju mają na celu zmniejszenie napięcia emocjonalnego związanego z sytuacją stresową. Czasami jednak mogą powiększać poczucie stresu, powodować wzrost napięcia lub przygnębienie.

  1. Skoncentrowany na unikaniu

Człowiek niejako „ucieka” od problemu, wykonując czynności zastępcze — może na przykład skupiać się na pracy, angażować się w problemy osób bliskich („Nic mi nie jest. Moje dzieci mają problem z wnukiem, a więc nie będę robił z siebie chorego. Muszę im pomóc”). Sposobem radzenia sobie z problemem jest „udawanie”, że go nie ma.

Polega na odrzucaniu od siebie myśli o zasadniczym problemie, niedopuszczaniu do przeżywania go i angażowania się w rozwiązanie sytuacji stresowej.

Wskazówki dla pacjenta

 

  • WYROZUMIAŁOŚĆ DLA SAMEGO SIEBIE

Należy dbać o to, by stawiać przed sobą realne oczekiwania i być dla siebie przyjacielem, a nie krytykiem.  Pacjent powinien skupiać się jedynie na zadaniach, dzięki którym życie ma sens i które sprawiają, że czuje się dobrze.

  • DBANIE O SAMEGO SIEBIE

Trzeba pamiętać o tym, by dbać o sen, regularne odżywianie i ruch fizyczny dopasowany do realnych możliwości organizmu.

Dbanie o siebie wyrażać się może także w otaczaniu się osobami życzliwymi, na których wsparcie i pomoc można zawsze liczyć.

  • PRACA Z WŁASNYMI EMOCJAMI

    Należy starać się rozpoznawać trudne emocje i próbować dojść do ich źródła. W tym celu warto zadać sobie pytanie „O czym teraz myślę, że odczuwam lęk?”, „Co mnie dzisiaj spotkało, że od rana jestem w paskudnym nastroju?”.

    Myśli potrafią wędrować zbyt daleko tworząc bezrefleksyjne scenariusze na bliższą i dalszą przyszłość, generując silne reakcje emocjonalne i prowadząc do przekonania o nieuchronności zdarzeń. I tak np. myśl „Będę cierpieć” natychmiast generuje trudne emocje, np. lęk, i w konsekwencji prowadzi do realnego cierpienia psychicznego, a nierzadko fizycznego.

Emocje są  barometrem naszych myśli – gorące myśli generują gorące emocje. Mózg nie odróżnia myśli o teraźniejszości, przyszłości, czy przeszłości. Każda myśli jest odbierana jakby dotyczyła rzeczywistej sytuacji i uruchamia obronne reakcje biologiczne, które potocznie nazywamy stresem.

Nadmiar sytuacji stresowych utrudnia lub uniemożliwia realizację celów, sprawia, że człowiek czuje się wobec sytuacji życiowych bezsilny oraz – a może przede wszystkim – niszczy zdrowie. Dzieje się tak, ponieważ dochodzi do zachwiania równowagi między spalaniem zasobów a możliwością ich odnowy, co prowadzi do wyczerpania organizmu.

  • KORZYSTANIE Z PRZESZŁYCH DOŚWIADCZEŃ

Warto korzystać z tych sposobów radzenia sobie, które najbardziej sprawdzały się w innych trudnych sytuacjach życiowych.

Może będzie to pomoc sprawdzonych ludzi, potrzeba przemyślenia problemu w samotności, modlitwa itp.