Akceptacja informacji o chorobie

16 lipca 2016
Autor: Dr Mariola Kosowicz - psychoonkolog

Opis problemu

W dzisiejszym świecie szczególnie trudno zaakceptować słabość, niedyspozycję, starość i tym podobne ograniczenia. Człowiek ma być młody, piękny i zdrowy, gdyż świat czeka na naszą niezmordowaną aktywność. W takim oto świecie człowiek chory musi się zatrzymać, uznać swoją słabość, zaakceptować fakt, że organizm, na którym można było dotychczas polegać, teraz zaskakuje swoją słabością i wymaga szczególnej troski i opieki.

Nierzadko okazuje się, że posiadamy bardzo ubogi repertuar dbania o siebie w aspekcie fizycznym i psychicznym. Brakuje nam cierpliwości i nie zwracając uwagi na słabość organizmu chcemy powrócić do stanu sprzed choroby.

Dodatkowo bliscy, znajomi, w dobrej wierze, utwierdzają osobę chorą w myśleniu  „Myśl pozytywnie, a niedługo będzie znowu po staremu”,  „Dasz radę, jesteś taki silny. Kto, jak nie Ty”, wierząc, że to pomaga i nie zauważając, że jeszcze bardziej utwierdzają osobę chorą w przekonaniu, że nie może okazywać słabości i za wszelką cenę ma żyć „po staremu.”

Nierzadko w obliczu ograniczeń, a czasami nawet strat,  jakie niesie z sobą choroba, wcześniejsze  życie  jawi się jako wyjątkowo dobre i bezpieczne – nawet jeżeli nie do końca takie było. Zaczynamy żyć przeszłością i ciągłą tęsknotą za tym, co było wcześniej, porzucając teraźniejszość jak niechciany przedmiot i szukając w chorobie winy za wszystkie problemy życiowe. Powstaje błędne koło, gdzie zamiast sobie pomagać zaczynamy walczyć z rzeczywistością, pogłębiając istniejące już problemy natury fizycznej i psychicznej.

Złość na słabość organizmu i postawa udowadniania na siłę, że nic się nie zmieniło, można porównać  do przebicia pontonu na środku morza – gdzie  sami siebie skazujemy na zagładę. Dlatego warto, aby osoba chora miała tego świadomość, gdyż tylko wówczas może zwrócić uwagę na swoje niekorzystne zachowania i weryfikować ich wpływ na proces adaptacji do choroby.

Wskazówki dla pacjenta

 

  • CZAS NA ADAPTACJĘ

Przede wszystkim należy dać sobie czas potrzebny do zaadaptowania się do nowej sytuacji, jaką jest choroba i jej konsekwencje.

Nie należy oczekiwać, że natychmiast znajdzie się rozwiązanie wszystkich powstałych problemów. Człowiek to ciało i dusza, uczucia oraz emocje. Organizm jest skomplikowaną strukturą, w której współgrają ze sobą poszczególne układy, naczynia i komórki. Oddziałują na siebie, bez względu na to, czy tego chcemy, czy nie. Jeśli jeden system zawodzi, gorzej pracują pozostałe.

Warto o tym pamiętać i nie wpadać w panikę, szczególnie w sytuacjach, kiedy organizm jest osłabiony i siłą rzeczy utrudnia codzienne funkcjonowanie.

  • STOPNIOWE OSWAJANIE SIĘ Z CHOROBĄ

Aby dostosować się do nowych warunków warto podzielić drogę leczenia na małe odcinki i przechodzić je po kolei, skupiając się na tym, co jest realne i nieodzowne do zrobienia w danym momencie.

  • SŁUCHANIE SWOJEGO ORGANIZMU

Należy brać pod uwagę informacje płynące z organizmu. W przypadku zmęczenia warto położyć się i odpocząć. Rozważne gospodarowanie energią życiową może być bardzo pomocne dla Twojego organizmu.

  • UNIKANIE STRESU

W trakcie choroby, leczenia organizm potrzebuje realnej opieki, a nie zachowań przypominających  zawody na wytrzymałość.

Warto pamiętać, że bardziej podatne na stres są osoby niecierpliwe, żyjące w pośpiechu, biorące na siebie wiele obowiązków i za wszelką cenę dążące do celu. Stres rodzi się z konfliktów życiowych, stanów niepewności i tłumionych uczuć.

Osoby o pogodnym usposobieniu, przyjaźnie nastawione do świata, zmierzające do celu bez walki, które nie martwią się na zapas, zwykle dobrze radzą sobie ze stresem.

  • DANIE SOBIE PRAWA DO SŁABOŚCI I UCZUĆ

Warto przemyśleć problem dotyczący okazywania emocji i dać sobie prawo do uczuć i słabości. Zbyt często ludzie lokują swoje poczucie wartości w wyglądzie, czy też w możliwości spełniania wielu ról życiowych: żony, męża, matki, ojca, babci, dziadka, pracownika, osoby, która wszystko za wszystkich robi, zawsze jest do dyspozycji i zawsze wie, jak pomóc innym.

Kiedy przychodzi choroba, siłą rzeczy zatrzymuje intensywność wielu działań i realizacji siebie w niektórych rolach. Zaakceptowanie tych ograniczeń, dłuższych bądź krótszych, wymaga czasu i zrozumienia, że człowiek to nie tylko jego aktywność.

Osiągnięcie tej świadomości wymaga dojrzałości, pokory wobec życia, łagodności w stosunku do siebie oraz umiejętności odnalezienia się w innych rolach.